wtorek
| 11 sierpnia 2020
Redakcja | 22 lipca 2020

Wiceszefowa PE: nie można pozwolić się szantażować przez kogoś, kto wydaje europejskie pieniądze na zupełnie inne cele

Wiceszefowa PE: nie można pozwolić się szantażować przez kogoś, kto wydaje europejskie pieniądze na zupełnie inne cele

Wiceszefowa PE i była minister sprawiedliwości Niemiec Katarina Barley uważa, że szefowie rządów i państw UE ugięli się na szczycie w Brukseli przed Węgrami i Polską. Z oficjalnych konkluzji unijnego szczytu wynika, że Rada Europejska będzie reagować na naruszenia praworządności większością kwalifikowaną.

We wtorek po czterech dniach negocjacji zakończył się unijny szczyt poświęcony  budżetowi  i "funduszowi odbudowy" po epidemii koronawirusa. Jak podają media przedstawiciele władz UE oraz europejscy politycy, Unia Europejska porozumiała się ws. wieloletniego budżetu i funduszu odbudowy, które mają w sumie wynieść 1,82 bln euro. Polska ma otrzymać ok. 750 mld zł.  

Po zakończeniu szczytu pojawiły się jednak sprzeczne komunikaty na temat powiązania wypłaty środków UE z przestrzeganiem praworządności.

W tej sprawie ważna niemiecka polityk Katarina Barley – była minister sprawiedliwości, a obecnie wiceszefowa Parlamentu Europejskiego oceniła, że szefowie rządów i państw ugięli się przed Polską i Węgrami.

– Ugięto się i najgorsze to to, że ugięto się już bardzo wcześnie

– powiedziała.

Barley nie jest zadowolona z ostatecznej wersji przepisów dotyczących praworządności. Według niej interpretacje porozumień osiągniętych na szczycie są jeszcze bardzo odmienne, "jednak w odniesieniu do praworządności są tam piękne słowa, ale prawdopodobnie bardzo mało treści".

– Tak naprawdę prawie nikt nie wzmocnił tego punktu

– oceniła.

– Mniejsze kraje mają naturalnie prawo przeforsować swoje interesy, tylko nie można pozwolić się szantażować przez kogoś, kto wydaje europejskie pieniądze na zupełnie inne cele, niż te, na które są przeznaczone, jak na przykład Viktor Orban

– oświadczyła niemiecka polityk.

Z oficjalnych konkluzji unijnego szczytu wynika, że Rada Europejska będzie reagować na naruszenia praworządności większością kwalifikowaną. Polscy dyplomaci podkreślają w związku z tym, że bez zgody Węgier, bez zgody Polski, bez zgody Grupy Wyszehradzkiej środki nie będą mogły zostać wstrzymane.

Z kolei Szefowa KE Ursula von der Leyen powiedziała, że ten związek budżetu i praworządności został nawet wzmocniony i jest bardzo jasny. W sytuacji kiedy trzeba będzie podejmować decyzję o ewentualnym zamrożeniu lub odebraniu funduszy, głosowanie będzie większościowe w Radzie Unii Europejskiej, a nie na zasadzie jednomyślności, jak chciał np. premier Węgier Viktor Orban.

dorzeczy, dw, wsensie /GG/ Fot. Philip Nürnberger, CC BY-ND 2.0, filckr.com


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.