wtorek
| 18 lutego 2020
Redakcja | 13 lutego 2020

Jacek Podgórski: podatek od mięsa jest inicjatywą ideologiczną

Jacek Podgórski: podatek od mięsa jest inicjatywą ideologiczną

W ostatnich dniach zaczęły pojawiać się doniesienia dotyczące zorganizowania debaty w Parlamencie Europejskim. Miałaby ona dotyczyć wprowadzenia dodatkowej opłaty dla producentów mięsa. Nowy podatek od mięsa miałby być rodzajem opłaty środowiskowej, mającej na celu ograniczenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery oraz złagodzenie klimatu.

Jacek Podgórski w "Aktualnościach dnia" w Radiu Maryja zaznaczył, że dodatkowa opłata dla producentów mięsa nie sprawiłaby, że spożycie mięsa znikłoby z kulinarnej mapy Europy. 

Podkreślił także fakt, że propozycje te dyktowane są przez zwolenników lewicowych poglądów i to już powinno być pewną wskazówką. Mówił, że pomysł ten nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego, lecz jest on inicjatywą stricte ideologiczną. 

– Ta inicjatywa jest inicjatywą wyłącznie ideologiczną, nie ma ona zasadniczo żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Sam pomysł odczytuję jako coś absolutnie absurdalnego, zresztą nie tylko ja. Propozycjom pani europoseł Sylwii Spurek, ale także tej organizacji TAPP, która jest tym motorem napędowym i autorem inicjatywy, sprzeciwiły się wszystkie najważniejsze polskie instytucje rolne czy jakiekolwiek ośrodki rządowe

– kontynuował.

Wskazał, że z przepisów zamieszczonych w projekcie wynika, że cena wołowiny wzrosłaby o 20 złotych na kilogramie, wieprzowiny o 15, drobiu o ok. 7 złotych i 30 groszy. Oznacza to kilkudziesięcioprocentowy, a nawet 100-procentowy wzrost, względem każdych z wymienionych kategorii.

Dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej wyjaśnił, że gdyby nowe przepisy zostały wprowadzone, to należy zastanowić się, jakie byłyby tego następstwa ekonomiczne dla europejskiej i polskiej gospodarki.

– Spożycie mięsa nie znikłoby z kulinarnej mapy Europy. Pojawiłoby się na europejskim rynku mięso często niewiadomego pochodzenia, często niespełniające unijnych norm, z takich krajów, jak: Brazylia, Stany Zjednoczone, Chiny, Wietnam czy teraz ostatnio bardzo silny, nowy rolniczy mięsny kraj, czyli Ukraina – gigantyczny eksport na rynki unijne. To mięso zalałoby Europę, ponieważ byłoby ono wolne od tego podatku, który chciałaby wprowadzić skrajna lewica

– wyjaśnił. 

Dodał, że w konsekwencji  import wzrósłby kosztem europejskich rolników, których gospodarka prawdopodobnie by upadła, podobnie jak część gospodarstw zajmujących się uprawą roli.

– Ograniczenie dopłat jest jedną z części tej inicjatywy organizacji TAPP. To sprawiłoby, że europejskie mięso stałoby się mniej konkurencyjne na światowych rynkach. A przypomnę, że Unia Europejska jest jednym z głównych dostawców mięsa na rynek globalny

– spuentował Jacek Podgórski.

radiomaryja.pl/PT/Fot.wSensie


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.