czwartek
| 26 listopada 2020
Bartłomiej Orzeł | 18 lutego 2015

"Ludzie przeciw myśliwym" czyli pseudoekologiczna generalizacja

Przy okazji zamieszania z odstrzałem dzików wypłynęła nazwa „proekologicznej organizacji” pod nazwą „Ludzie przeciw myśliwym”. Jest to projekt organizacji Stowarzyszenie Teatralne Dom na Młynowej „Teatr Trzyrzecze” z siedzibą w Białymstoku.

Jest to ta sama organizacja, która tworzy „Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych”. Od razu rzuca się w oczy mocno lewicowy charakter prowadzonych przez nią działań. Oczywiście, jak na prawdziwie lewacką organizację przystało, wszystko co nie zgadza się z poglądami osób działających w „Trzyrzeczu” jest faszyzmem i szerzeniem ksenofobii. Sam byłem świadkiem absurdalnych sytuacji na facebookowym fanpage`u OMZRiKu, jeszcze na długo zanim dowiedziałem się o ich „zielonej działalności”. Oprócz tego, zgodnie z nazwą, jest oczywiście prowadzony teatr.

ludziepreciwmysliwym

Prezesem stowarzyszenia jest Rafał Piotr Gaweł (który jest też istnieje w mediach jako Rafał G., ale o tym później), który jest twarzą całego przedsięwzięcia jak i był twarzą protestu przed gmachem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Gazeta Wyborcza swego czasu przedstawiła całą jego historię, w tym początek walki o prawa zwierząt. Historia zaczyna się w momencie, w którym Gaweł był jeszcze młody, a jego dziadek był powiatowym lekarzem weterynarii. Posiadał również psa Arona, który został zastrzelony przez wracających z polowania myśliwych. Całe szczęście, że nie został potrącony, bo być może dziś walka byłaby o delegalizację działalności kierowców zawodowych i kurierów. Powinno się walczyć tylko i wyłącznie z patologiami, a nie całymi grupami, w których one zaistniały. To trochę tak jakby po kradzieży dokonanej przez blondyna, wszyscy mężczyźni o jasnych włosach mieli zakaz zbliżania się do sklepów, bo z założenia są winni.

Niestety generalizacja, która jest widoczna na każdym etapie działalności Ludzi Przeciw Myśliwym, jest naprawdę dużym problemem. Oczywiście, duża część ich działań jest pozytywna i skuteczna – warto wspomnieć chociażby filmiki czy zdjęcia z drastycznych polowań, które pokazały przekroczenie wszelkich granic znęcania się nad zwierzętami. Problem w tym, że LPM na tej podstawie określa całe środowisko (bez wyjątków), mimo że Polski Związek Łowiecki zapowiedział kary i zdystansował się od tych działań i jasno stwierdził, że godzą one w honor myśliwego. Czarne owce zdarzają się przecież wszędzie – są przecież pijani kierowcy, ale nikt nie domaga się tego, żeby auta mogli prowadzić tylko profesjonaliści.

ludzieprzeciwmysliwym2

Właściwa historia zaczyna się w roku 2013 – facebookowy fanpejdż „Nienawidzę myśliwych” zostaje zamknięty po interwencji Polskiego Związku Łowieckiego, który z pomocą wynajętych prawników udowodnił, że jest on niezgodny z regulaminem portalu. Gaweł po tym zdarzeniu jeszcze bardziej zacietrzewił się i w ten sposób powstało LPM. Projekt, który stawia sobie za cel uzawodowienie myśliwstwa. Wrzuca do jednego wora wszystkich amatorów biegania ze strzelbą po lesie jako fanów zabijania i znęcania się nad zwierzętami. Czasem ich działania aktywistów przyjmują mocno niekonwencjonalne formy. W swoim zacietrzewieniu potrafili oni nawet niszczyć odchodami ludzkimi ambony, w których myśliwi wypatrują zwierzyny.

Wracając jeszcze na koniec do wątku kryminalnego – w prokuraturze Białystok-Północ przeciw Rafałowi Gawłowi toczy się łącznie osiem postępowań dotyczących niepłacenia mandatów i podatków. Łącznie chodzi o sumę 24 700 zł, których nie można ściągnąć bo są blokowane płaceniem przez Gawła wysokimi alimentami. Ciąży na nim również zarzut oszustwa na szkodę jednego z banków, gdzie straty są szacowane na 240 tys. zł. Oczywiście sam zainteresowany uważa to tylko i wyłącznie za zemstę prokuratury za słynną sprawę swastyki, która została uznana za symbol szczęścia.

Równie dobrze organizacja „Ludzie przeciw myśliwym” mogłaby nosić nazwę „Ludzie przeciw ludziom”. W końcu, na przykład brak odstrzału dzika to tylko i wyłącznie szkoda dla rolników i państwa polskiego, a co za tym idzie również dla zwykłego szarego Kowalskiego.

bukans, foto: youtube.com


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.