niedziela
| 22 września 2019

To nie politycy nami rządzą, a ukryte za nimi elity finansowe, sterujące funduszami inwestycyjnymi zarządzającymi majątkiem wielokrotnie przewyższającym budżet USA – taką tezę postawił w swojej książce Józef Białek.

Książka pt. "Czas niewolników. Jak świat stał się własnością kilku korporacji?" przedstawia smutny obraz banksterskiej chciwości. Początek opowieści to opis tego, jak banki – wspólnie polskie i zagraniczne – położyły swoje tłuste i nienasycone łapska na kilkudziesięcioletnich zarobkach kilkuset tysięcy Polaków, zamieniając ich w de facto swoich niewolników. Jak wykazuje autor, zrobiły to za pomocą niezgodnych z prawem tzw. kredytów frankowych (według raportu Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, w 2015 roku wartość kredytów we frankach szwajcarskich wyniosła 134,5 mld zł), a także dzięki opcjom walutowym (w grudniu 2008 roku Komisja Nadzoru Finansowego szacowała straty polskich przedsiębiorstw zaangażowanych w opcje walutowe na 5,5 mld zł, ale już w raporcie z marca 2009 roku oceniała, że negatywna wycena z tytułu zaangażowania przedsiębiorstw w opcje osiągnęła ok. 9 mld zł) czy forwardom. W efekcie doszło (i nadal dochodzi) do transferu olbrzymiego majątku z Polski za granicę, co jednocześnie blokuje powstanie w kraju klasy średniej.

Przerażająca wizja

W swojej opowieści Józef Białek, były działacz podziemia antykomunistycznego, a obecnie przedsiębiorca i wydawca z Wrocławia, przeprowadza specyficzne śledztwo, idąc po nitce do kłębka. Odrzuca tezę, że państwami rządzą politycy. Uważa, że jest to ktoś, kto stoi za nimi. Polityków finansują korporacje, ale kto stoi za korporacjami? Okazuje się, że jest to tzw. Wielka Czwórka, czyli cztery amerykańskie fundusze inwestycyjne: BlackRock, Vanguard, State Street oraz Fidelity. Fundusze te mają w posiadaniu pakiety kontrolne banków i wielkich korporacji: "w USA Wielka Czwórka jest właścicielem 438 z 500 przedsiębiorstw notowanych na kluczowym indeksie giełdowym S&P 500, w skali całego kraju zaś jest największym udziałowcem niemal połowy wszystkich amerykańskich firm (…). W Niemczech (…) sama firma BlackRock w pewnym momencie kontrolowała 80 procent firm obecnych na giełdzie". A kto stoi za funduszami? Autor udowadnia, że są to wielkie rodziny bankierskie, które wcześniej stworzyły szkodliwy system banków centralnych, takie jak Rotschild, Rockefeller, Morgan czy Warburg i które "nic nie wytwarzają", nie pracują, ale wykorzystują pracę innych.

Białek sugeruje tezę, że świat jest rządzony przez będącą w cieniu zdemoralizowaną elitę finansową, mającą w posiadaniu systemy finansowe całego Zachodu. W ten sposób z tylnego siedzenia trzęsie ona państwami i myśli tylko o tym, jak jeszcze bardziej wzbogacić się kosztem całych społeczeństw, które już zostały zamienione w niewolników: "naszym światem rządzi niewielka grupa ludzi, na którą pracuje cała reszta ludzkiej populacji". Co więcej, zdaniem autora ci czciciele Mamona tak sterują elitą polityczną, by wywoływać kryzysy gospodarcze i finansowe, a nawet wojny, w tym doprowadzili do wybuchu obu wojen światowych. Po zagarnięciu Zachodu, kolejnym obszarem, na który fundusze ostrzą sobie pazury jest gospodarka Chin. Czy rzeczywiście tak wygląda świat? Wizja dosyć przerażająca.

Każdy jest niewolnikiem

Nie lepiej sytuacja wygląda w Polsce. Jeśli przyjrzeć się bliżej, to okazuje się, że w dominujących na polskim rynku bankach, towarzystwach ubezpieczeniowych i największych spółkach branży energetycznej swoje udziały ma… Wielka Czwórka. Jak dodaje Białek, "większość przedsiębiorstw w Polsce znajduje się pod kontrolą dwóch firm (Vanguard i BlackRock) oraz firm, kontrolowanych przez te dwa fundusze".

W książce niejednokrotnie padają ostre słowa: "negocjacje z bankami często przypominają negocjacje z gangsterami. Zwykły człowiek, pozbawiony bezwzględności, w zasadzie jest bez szans” czy "instytucje bankowe mają na celu oszukiwanie obywateli, przejmowanie owoców ich pracy, wiązanie ich do końca życia relacją finansowej zależności". Ale nawet jeśli ktoś nie wziął kredytu we frankach, ani nie kupuje opcji walutowych czy forwardów, ani nawet akcji na giełdzie, to i tak jest niewolnikiem funduszy inwestycyjnych, bo to one ostatecznie otrzymują odsetki od kredytów, które spłacają państwa, gdyż są właścicielami banków. A przecież każdy jest podatnikiem. Co więcej, każdy jako konsument także składa się na ten haracz, gdyż fundusze są również właścicielami dominujących na światowym rynku korporacji.

Białek podkreśla, że "największym propagandowym osiągnięciem władców świata było przekonanie ludzi, że tacy władcy nie istnieją, a nawet nie mogą istnieć". Aby to było możliwe, Wielka Czwórka przejęła przemysł medialny i filmowy w USA: stacje telewizyjne i radiowe, wytwórnie filmowe, gazety i magazyny. Mając wpływ na polityków, zawładnęła także państwowymi systemami edukacyjnymi i dlatego o nich nie uczy się w szkołach. Wielu powie, że to tylko teoria spiskowa. Ale podane przez autora fakty są jednoznaczne. Dowodzą, że jesteśmy niewolnikami. Czy ludzie w końcu zorientują się w sytuacji i zbuntują?

*Józef Białek, Czas niewolników. Jak świat stał się własnością kilku korporacji?, Wydawnictwo Wektory, Wrocław 2019.

Opublikował:
Tomasz Cukiernik
Author: Tomasz Cukiernik
O Autorze
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i komentator gospodarczy, a z zamiłowania – podróżnik. Autor trzech książek (m.in. „Dziesięć lat w Unii” i „Socjalizm według Unii”) oraz około tysiąca artykułów opublikowanych w polskiej prasie i Internecie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.