sobota
| 07 grudnia 2019

Praca dziennikarza jest pełna niespodzianek i zaskakuje każdego dnia. Każdy z nas ma swoich "mistrzów", którymi się inspiruje i którzy wnieśli do jego życia coś niepowtarzalnego. Jednak czy uczeń może ocenić mistrza? Pewnie, że może i właśnie mi przypadł ten zaszczyt. Wszystko za sprawą najnowszej książki redaktora Stanisława Michalkiewicza pt. "Rzeczpospolita judaszy czyli slalom między volkslistami".

O Stanisławie Michalkiewiczu można powiedzieć wiele. Można go nie lubić, można się z nim nie zgadzać, ale nie można mu odmówić wiedzy, precyzyjnego formułowania wniosków i spojrzenia na otaczający nas świat, takim, jaki jest. Najnowsza książka publicysty to intelektualna uczta dla wszystkich tych, którym los naszej ojczyzny jest bliski, ale cały czas szukają odpowiedzi na pytanie "kto stoi za wszystkimi próbami jej zniszczenia?".

Sprawa jest o tyle poważna, że Polska znów staje w obliczu wojny, która sprawi, że będziemy pod czyimś butem. 300 miliardów - tyle właśnie wynoszą roszczenia majątkowe, które wysuwa wobec nas Izrael przy głośnych oklaskach naszego sojusznika odzianego w gwiazdy i biało czerwone pasy. Kto za tym wszystkim stoi i komu zależy, żeby Polska zniknęła z mapy świata? W tej sytuacji najlepszą odpowiedzią będą wnioski mistrza Stanisława Michalkiewicza, który stwierdził, że "Stronnictwa Ruskie, Pruskie oraz Amerykańsko-Żydowskie rotacyjnie rządzą Polską".

Niniejsza książka, którą przyszło mi recenzować, jest zbiorem tekstów, które ukazują wszystkie procesy, mechanizmy i patologie na polskiej scenie politycznej. W publikacji wskazano również winnych, którzy do tego doprowadzili. Ktoś mógłby jednak stwierdzić, że to "kolejna publikacja, która zawiera odgrzewaną publicystykę". Należy jednak pamiętać, że w gąszczu informacji, które każdego dnia napływają do nas za pomocą mediów, warto jest uporządkować myśli, poskładać fakty, by na końcu móc wszystko zebrać w całość i wyciągnąć własne wnioski.

Całość książki stanowią 64 teksty, które zmieściły się na 363 stronach stylu, wiedzy i wniosków, których nie da się podrobić i stanowią swoistą wizytówkę autora. Lekturę można podzielić na dwa ściśle uzupełniające się wątki. Pierwszy pokazuje 30-letni plan "obrabowania" Polski, który swój finał ma w ustawie 447. Drugi wątek stanowią wyżej wspomniane "volkslisty", które powodują, że całe państwo odbija się "od ściany do ściany".

Publikacja skierowana jest do każdego czytelnika. Zarówno jego zwolennicy, jak i przeciwnicy znajdą w niej coś, co szczególnie ich zainteresuje. Idę o zakład, że najnowsze dzieło Stanisława Michalkiewicza zostanie okrzyknięte mianem "kontrowersyjnego". Sęk w tym, że to, co "kontrowersyjne" w wypowiedziach i tekstach Stanisława Michalkiewicza z czasem staje się prawdą.

To, co z pewnością w najnowszej publikacji wydawnictwa Capitalbook jest najbardziej zauważalne, ale zarazem i przykre, to trafność spostrzeżeń. Ktoś powie "wizjonerstwo", inny doda, że przypadek i zbieg okoliczności. Warto tutaj przytoczyć słowa Platona: "Nic nie dzieje się przypadkowo, zawsze jest jakaś przyczyna i konieczność".

Fot. Agnieszka Radzik

Opublikował:
Oliver Pochwat
Author: Oliver Pochwat
O Autorze
Dziennikarz. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zainteresowania: polityka, konflikty światowe, historia, relacje polsko-ukraińskie, rekonstrukcja historyczna.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.