niedziela
| 21 lipca 2019

Czy znajomość ekologii może pomóc w zrozumieniu procesów społecznych? Jak najbardziej. Wszyscy jesteśmy produktem ewolucji przyrody i wbrew pozorom wciąż jesteśmy z nią blisko związani. Dlatego też zależności między zachowaniem społeczności ludzkich i ich środowiskiem społeczno-politycznym bardzo przypominają te, które znamy ze świata przyrody.

W świecie tym zwyciężają grupy organizmów, które lepiej potrafią wykorzystać uwarunkowania środowiskowe. Podobnie w społeczeństwach: wygrywają ugrupowania rozumiejące warunki społeczno-polityczne. Modelowym wręcz przykładem może być zwycięstwo i obecnie rosnąca popularność PiS-u w Polsce. "Myśliciele" spod znaku totalnej opozycji (np. prof. Sadurski) są zaskoczeni, że ludzie dali się omamić "populistom". Według nich, demoniczny przywódca prawicy zdołał wmówić masom wyborców antyetablishmentowość, niechęć do obcych i konserwatyzm kulturowy. Popatrzmy jak było naprawdę. Rządzące przez dwie kadencje elity utrzymywały swoją pozycję głównie dzięki PR, jednocześnie niewiele robiąc, ewentualnie podejmując niepopularne decyzje, jak podniesienie wieku emerytalnego. Jednocześnie w szczerych rozmowach między sobą nie ukrywali jaka jest prawdziwa sytuacja w kraju, co wyciekło do ogólnej wiadomości (taśmy z "Sowa i przyjaciele"). Co się tyczy niechęci do obcych, zwłaszcza muzułmanów, to każdy średnio inteligentny człowiek po pobieżnej nawet analizie informacji medialnych o tym, co dzieje się w krajach masowo przyjmujących uchodźców (zwłaszcza w Niemczech i Szwecji), zorientował się, że nie tędy droga.

Próbowano obciążyć nas skutkami nieodpowiedzialnych decyzji obcych polityków (głównie Angeli Merkel, która najpierw zaprosiła do siebie tłumy uchodźców, a potem chciała się ich pozbyć). Również konserwatyzmu kulturowego nie trzeba było nikomu wmawiać. Polska nie została jeszcze opanowana przez totalitaryzm poprawności politycznej i większość Polaków ze zgrozą patrzyła na zachodnie nowinki: wmawianie ludziom, że nie istnieje coś takiego jak zdefiniowana płeć biologiczna, "małżeństwa" jednopłciowe czy zakaz używania słów: "tata" i "mama" i zastąpienie ich formułą "rodzic 1", "rodzic 2". Te wynaturzenia kulturowe szczególnie raziły szerokie rzesze Polaków. W Polsce, w przeciwieństwie do wielu krajów Zachodu, nigdy nie było penalizacji homoseksualizmu. Polacy nie mają poczucia winy wobec środowisk LGBT.

Aby zdobyć elektorat wystarczyło zauważyć nastroje społeczne. Poprzednią władzę zgubiła arogancja i zaślepienie. Uznawała bowiem społeczeństwo za stado baranów, które można łatwo skierować na drogę do rzeźni, wykluczając, że potrafi ono samodzielnie myśleć. Charakterystyczne jest to, że takie działanie znacznie lepiej udaje się w środowiskach wielkich miast, bezkrytycznie zapatrzonych w kulturę społeczeństw Zachodu i skłonnych powtarzać wszystkie ich błędy. W rezultacie stało się dokładnie tak, jak w ekosystemie - wygrał lepiej przystosowany, czyli potrafiący odczytać czego chcą wyborcy.

Dziwić może tylko, że ktoś, kto ma tytuł profesorski nie rozumie takich prostych zależności. No cóż, sprawdza się twierdzenie, że wprawdzie odsetek durniów wśród profesorów jest znacząco niższy niż ogólnie w społeczeństwie, ale jest to tylko zależność statystyczna.

Fot. Paweł Jaworski

Opublikował:
Piotr Lutyk
Author: Piotr Lutyk
O Autorze
Dr inż. Piotr Lutyk - leśnik, specjalista w zakresie ochrony ekosystemów, były naczelnik Wydziału Ochrony Ekosystemów Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.