sobota
| 27 lutego 2021
Redakcja | 10 lutego 2021

Cała opozycja – od Lewicy po Konfederację – popiera protest mediów!

Cała opozycja – od Lewicy po Konfederację – popiera protest mediów!

Trwa protest mediów prywatnych przeciwko nowemu podatkowi od reklam. Od rana w ramach wspólnej akcji, telewizje zamiast programu nadają specjalny komunikat, a portale internetowe wyłączyły wszystkie artykuły. Przeciwnicy ustawy przekonują, że przyczyni się ona do osłabienia, a nawet likwidacji części mediów działających w Polsce. Głos w sprawie protestu zabrali również przedstawiciele opozycji. I tu, co ciekawe, wszyscy mówią jednym głosem. Przeciwne podatkowi są Konfederacja, Lewica, PO, PSL, a także organizacje pozasejmowe jak Partia Libertarianie czy Stowarzyszenie Niskie Składki.

Protest mediów w telewizji i internecie

Trwa protest mediów prywatnych przeciwko nowemu podatkowi od reklam. W ramach wspólnej akcji "Media bez wyboru", od rana telewizje zamiast programu nadają specjalny komunikat, a portale internetowe wyłączyły wszystkie artykuły. Do akcji przyłączyły się także stacje radiowe, między innymi RMF FM, ZET, TOK FM, Rock Radio, które zamiast audycji nadają komunikat specjalny.

Tu powinien być Twój ulubiony serwis internetowy. Dzisiaj jednak nie przeczytasz tu żadnych treści. Przekonaj się, jak będzie wyglądać świat bez niezależnych mediów. Ruszyła akcja Media bez wyboru. Przeczytaj nasz list otwarty do władz Rzeczpospolitej Polski. Dla nas najważniejsze jest, abyś TY miał wybór. Dziękujemy użytkownikom i partnerom handlowym za zrozumienie i wsparcie.

– czytamy na stronie Onetu.

W protest mediów zaangażowały się również niektóre dzienniki. Na łamach wielu z nich czytelnicy mogą przeczytać list otwarty mediów do rządu.

Zwracamy się w sprawie zapowiadanego nowego, dodatkowego obciążenia mediów działających na polskim rynku, myląco nazywanego ”składką”, wprowadzaną pod pretekstem Covid-19. Jest to po prostu haracz, uderzający w polskiego widza, słuchacza, czytelnika i internautę, a także polskie produkcje, kulturę, rozrywkę, sport oraz media.

– czytamy w liście.

List został podpisany między innymi przez Agorę S.A., Dziennik Wschodni, Edipresse Polska, Grupę Eurozet, Kino Polska TV S.A., Polską Press Grupę, Ringier Axel Springer Polska, TVN S.A. czy Telewizję Polsat.

Protest mediów ma związek z projektem ustawy, przyjętej na początku lutego do wykazu prac legislacyjnych. Przewiduje ona wprowadzenie nowego podatku z tytułu reklamy internetowej i reklamy konwencjonalnej. Zgodnie z założeniami połowa wpływów ze składek od reklam ma trafić do NFZ.
Przeciwnicy ustawy przekonują, że przyczyni się ona do osłabienia, a nawet likwidacji części mediów działających w Polsce. Podatek może również ograniczyć możliwość finansowania jakościowych i lokalnych treści.

Jak wskazują autorzy listu, podatek pogłębi również nierówne traktowanie podmiotów medialnych. Wskazują, że w przypadku gdy TVP i media państwowe dostają z kieszeni Polaków 2 miliardy złotych rocznie, media prywatne ,,obciąża się dodatkowym haraczem w wysokości 1 miliarda złotych”. Przeciwnicy podatku wskazują również na sytuację na Węgrzech, gdzie podobny podatek doprowadził do ,,zniszczenia lub przejęcia prywatnych i niezależnych mediów przez rząd Wiktora Orbana”.

Powstanie Radia Maryja toruńskim wydarzeniem stulecia

Protest mediów z poparciem opozycji

Głos w sprawie protestu zabrali również przedstawiciele opozycji. I tu, co ciekawe, wszyscy mówią jednym głosem! Przeciwna podatkowi jest Konfederacja, która udostępniła swoje oficjalne stanowisko na Facebooku:

Wprowadzanie kolejnych podatków pod pretekstem walki z COVID-19 jest przez nas krytykowane od samego początku. Zajęliśmy również jasne stanowisko w sprawie podatku od reklam, który stał się powodem dzisiejszego protestu. Nie ma naszej zgody na kolejne szkodliwe, fiskalne działania rządu, zagrażające przy tym wolności słowa w przestrzeni publicznej.

– czytamy. 

Protest mediów popiera również Lewica. Adrian Zandberg wskazuje, że propozycja rządu jest kuriozalna i ,,sprowadza się do tego, żeby wziąć pieniądze z tych mediów, których władza nie kontroluje, i rozdać je tym mediom, które się władzy podobają”.

Za czymś takim oczywiście nie podniesiemy ręki. Podatki sektorowe muszą być konstruowane uczciwie. To, co położył na stole Morawiecki, to nie sprawiedliwy podatek sektorowy, tylko ordynarne nadużycie władzy. Rząd próbuje bronić ustawy, mówiąc, że to podatek dla gigantów. To nie jest prawda. Gazety mają niskie i spadające z miesiąca na miesiąc nakłady. Lokalne radia to często bardziej inicjatywy społeczne, niż prawdziwe biznesy. Porównywanie ich do Google’a czy Facebooka jest niepoważne.

– napisał na swoim profilu.

Przeciwko podatkowi są również Platforma Obywatelska oraz Polskie Stronnictwo Ludowe. W kuluarach mówi się, że projekt może nie otrzymać poparcia również od koalicjantów PiS, czyli Solidarnej Polski oraz Porozumienia.

Protest mediów popierają również pozasejmowe środowiska wolnościowe. Sprzeciw wobec nowej ustawy wyraziły między innymi Partia Libertarianie czy Stowarzyszenie Niskie Składki. Jak przekonują, PiS idzie ścieżką Orbana i przejmowania wolnych mediów.

Premier zakłada, że z podatku medialnego do budżetu państwa trafi 800 milionów złotych. Kwota ta jest ogromna, ale z perspektywy budżetu nieznaczna. Szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę, że rząd lekką ręką wydaje rocznie z naszych pieniędzy blisko 2 miliardy złotych na rządowe media. Władzy nie chodzi o solidarność i wsparcie NFZ, tylko o zniszczenie niezależnego dziennikarstwa.

– czytamy na profilu Stowarzyszenia.


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.