piątek
| 15 stycznia 2021
Redakcja | 25 listopada 2020

Dziambor o poglądach i retoryce Brauna ws. wirusa oraz rządowych restrykcjach

Dziambor o poglądach i retoryce Brauna ws. wirusa oraz rządowych restrykcjach

Poseł Konfederacji Artur Dziambor dochodzi do zdrowia po przebytym Covid-19. W rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" polityk zrelacjonował jak wyglądały u niego objawy oraz leczenie. Konfederata odpowiedział także na pytania dotyczące zapatrywań i retoryki Grzegorza Brauna w kwestii epidemii koronawirusa oraz najnowszych rządowych obostrzeń. "Nie powinniśmy rozmawiać o tym, kogo zamknąć, a kogo otworzyć, tylko otworzyć wszystko" – powtórzył jasno polityk prawicy.

W wielu mediach nierzadko pojawiają się nieprawdziwe twierdzenia jakoby partyjny kolega Artura Dziambora, Grzegorz Braun, negował istnienie koronawirusa. W rzeczywistości poseł Braun neguje nie istnienie wirusa, lecz pandemii. Właśnie o ten stan rzeczy zapytał Dziambora "Dziennik Bałtycki".

Ma swoje podejście do tego, co się dzieje. My zgadzamy się całkowicie, że obostrzeń gospodarczych nie powinno być. Naszym zdaniem powinien być wprowadzony model szwedzki

– mówi Artur Dziambor.

Braun nigdy nie negował istnienia wirusa. Jego retoryka jest ostra, ale on chce przez to powiedzieć, że należy żyć dalej w normalny sposób. Co do tego zawsze się zgadzaliśmy, choć już tak nie walczę z nienoszeniem maseczek, jak on. On zrobił z tego sprawę ideową, a ja zrobiłem z tego żart, nadrukowując na nie hasła jak "Zlikwidować PIT" czy "Dobrowolny ZUS"

– tłumaczył poseł prawicy.

W dalszej części rozmowy Dziambor komentował politykę rządu wobec epidemii. Branża gastronomiczna jeszcze długo nie przyjmie u siebie gości, podobnie branża hotelarska. Ferie będą w tym samym czasie dla wszystkich. Biblioteki będą zamknięte, ale już kasyna otwarte.

Są to pewne absurdy. Zamknięte są restauracje, otwarte są kościoły. Z tymi kasynami to też ponury żart. To mógł spowodować jakiś silny zakulisowy lobbing. Nie powinniśmy rozmawiać o tym, kogo zamknąć, a kogo otworzyć, tylko otworzyć wszystko.

Nie ma żadnego argumentu, dla którego otwarte mogą być Lidl i Biedronka, a żeby zamknięta była restauracja. W marketach jest więcej ludzi dziennie niż w restauracji czy w pubie. Klienci spotykają się przy kasach w sklepach i są narażeni na kontakt ze wszystkimi, którzy tam przechodzą i nie są wtedy wyjęci spod obostrzeń.

– stwierdził. 

W opinii Dziambora zakaz handlu w niedzielę powinien zostać natychmiast zniesiony, podczas gdy rząd rozważa, czy może dać jedną niedzielę wolną od zakazu.

Samo zamykanie centrów handlowych i sklepów też jest niewytłumaczalne. Siłownie i fitness to też ogromna gałąź gospodarki, a tam reżim sanitarny jest „z urzędu” przestrzegany. Nie ma argumentów tłumaczących zamknięcie siłowni, prócz takiego, że są tam ludzie.

– mówi poseł Konfederacji.

Lockdown jest nieskuteczny i doprowadza do tego, że firmy bankrutują (…) Nie powinniśmy rozmawiać o tym, kogo zamknąć, a kogo otworzyć, tylko otworzyć wszystko

– zaznaczył Artur Dziambor.

dziennikbaltycki.pl /GG/ Fot. wsensie


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.