sobota
| 05 grudnia 2020
Redakcja | 19 października 2020

Papież liderem lewicy?! Biskup Athanasius Schneider odpowiada. Premierowy fragment książki "Wiosna Kościoła, która nie nadeszła"

Papież liderem lewicy?! Biskup Athanasius Schneider odpowiada. Premierowy fragment książki

Kolejne doniesienia z Watykanu napełniają niepokojem. Stosunek papieża Franciszka do takich kwestii jak homoseksualizm, ekologia czy fala uchodźców budzi wątpliwości co do kierunku, w jakim zmierza współczesny Kościół. Czy Ojciec Święty stał się liderem nowej, radykalnej lewicy? Czego domagają się skrajni weganie? I jak katolicy powinni patrzeć na kolejne rewelacje lewicowych ideologów? Na te pytania stara się odpowiedzieć Biskup Athanasius Schneider w rozmowie z Pawłem Lisickim. Prezentujemy premierowy fragment książki "Wiosna Kościoła, która nie nadeszła". Pozycja ukazała się nakładem wydawnictwa Esprit, a jej patronem jest m.in. wSensie.pl.  

Paweł Lisicki: Lewicowi ideologowie twierdzą, że papież Franciszek jest obecnie światowym liderem lewicy. Popiera on większą rolę kobiet w instytucjach kościelnych, popiera przyznanie przywilejów homoseksualistom, walczy o prawa imigrantów, wierzy w nowe, zróżnicowane kulturowo społeczeństwo. Jest otwarty, proekologiczny, postępowy. Jest też jednoznacznym zwolennikiem całkowitego zakazu kary śmierci, a ostatnio również kary dożywocia. Wielu zadaje sobie zatem pytanie, czy to, z czym mamy obecnie do czynienia, nie jest próbą budowy nowego, lewicowego Kościoła?

Bp. Athanasius Schneider: Cóż, wydaje się, że taki sąd można uzasadnić. Przypomnę Amoris laetitia, następnie poparcie udzielone argentyńskim biskupom, którzy uznali, że będą udzielali Komunii osobom rozwiedzionym będącym w nowych związkach, znoszenie, a nawet wspieranie różnych kościelnych radykałów, mianowanie heretyckich biskupów kardynałami. A więc nie chodzi już o tolerancję, ale aktywne wspieranie. Wszystkie te konkretne działania, wypowiedzi, gesty zdają się wskazywać, że mamy do czynienia z próbą budowy Kościoła, który jest całkiem dostosowany do świata. Nie jest to tylko projekt Kościoła lewicowego, ale dopasowanego, dostosowanego do świata.

Można mieć wrażenie, że papież realizuje tu plan zbliżony do tego, jaki promuje ONZ i różnego rodzaju organizacje wolnomularskie, gdzie chodzi o czysty humanizm. Obawiam się, że urząd papieski jest tu używany do realizacji celów niemających nic wspólnego z katolicyzmem, do budowy bezbożnego, humanistycznego nowego świata. W takich sprawach jak ekologia, troska o ziemię, masowa imigracja, powstanie społeczeństwa "multi-kulti", zbudowanie nowego światowego rządu, jednolitego, globalnego społeczeństwa, jednolitej powszechnej mentalności, jednolitego postępowego światopoglądu, w którym nie ma miejsca dla Boga, dla Chrystusa, papież wydaje się opowiadać po stronie tych sił i potęg światowych, które te wszystkie idee wspierają.

ZOBACZ WIĘCEJ W NAJNOWSZEJ KSIĄŻCE "WIOSNA KOŚCIOŁA, KTÓRA NIE NADESZŁA"

Ze smutkiem muszę powiedzieć, że obserwuję to papieskie zaangażowanie z coraz większym niepokojem. Jest to zatem daleko idące nadużycie władzy papieskiej. Z ogromną przykrością muszę to powiedzieć, ale za te działania papież będzie musiał odpowiedzieć przed Bogiem. Objął przecież najświętszy urząd w Kościele. Powinien być, taka jest natura urzędu papieskiego, najbardziej gorliwym krzewicielem wiary katolickiej, jej najbardziej stanowczym obrońcą i propagatorem. Najważniejszym zadaniem papieża jest doprowadzenie jak największej liczby ludzi do Jezusa, tak, aby przyjęli wiarę w Niego, aby w niej wytrwali. To papież powinien być tym, który najbardziej troszczy się o zachowanie czystości sakramentów, bo sakramenty oferują życie nadprzyrodzone. Powinien być pierwszym, który wspiera misje, pierwszym, który broni Kościoła i czystości świętej wiary. To jest najważniejsze i pierwsze zadanie. W żadnym razie urząd papieski nie powinien służyć promocji naturalizmu. Jak można to w ogóle porównać: życie nadprzyrodzone, życie w wierze, życie z Bogiem i życie doczesne, krótkie, ziemskie, naturalne? Jakie znaczenie ma budowa tego świata, gdy nie jest on oparty na Ewangelii i wierze?

Paweł Lisicki: Inną formą nowego radykalizmu lewicy jest skrajny weganizm. Jego zwolennicy twierdzą, że człowieka nie można traktować lepiej niż inne zwierzęta, że trzeba przywrócić równość międzygatunkową. Konsekwencją tego stanowiska jest wezwanie do całkowitego odrzucenia jedzenia mięsa, zakazania hodowli bydła i tym podobne. Niektórzy radykałowie atakują fermy hodowlane, wypuszczają na wolność zwierzęta. Są i tacy, którzy napadają na ludzi i twierdzą, że wartość życia zwierzęcia jest większa niż chorego człowieka. Wreszcie coraz bardziej popularny staje się ekologizm, który w skrajnej wersji, choć też coraz bardziej rozpowszechnionej, zakłada, że jedynym ratunkiem dla rzekomo zagrożonej Ziemi jest znaczne ograniczenie rozrodczości. Ludzkość powinna albo całkiem zniknąć, albo przynajmniej jej liczebność należy radykalnie ograniczyć – twierdzą zwolennicy tego ruchu.

Bp. Athanasius Schneider: To prawda, jest taka tendencja. Łatwo można ją dostrzec w nowych filmach wyprodukowanych w Hollywood. Często pokazuje się w nich zwierzęta jako mądrzejsze i bardziej wartościowe od człowieka. Zwierzęta mówią, są inteligentne, są bardziej szczęśliwe niż człowiek. W ten sposób w hierarchii stworzenia umieszcza się zwierzę nad człowiekiem. W porządku Bożym zwierzę jest niżej niż człowiek. Tak propaguje się to, co instynktowne, zwierzęce, nierozumne. Wyraźnie widać to u niektórych skrajnych "zielonych", w Greenpeace. To jest coś demonicznego. Dochodzi tu bowiem do znieprawienia porządku stworzenia, odwrócenia hierarchii. Perwersyjne odwrócenie Bożego porządku rzeczy jest ostatecznie czymś szatańskim. Warto zauważyć, że w tradycji biblijnej Szatan często pojawia się pod postacią zwierzęcą. Pokazuje się go jako węża, smoka, bestię. Wspominają też o tym doświadczeni egzorcyści. Mówią, że kiedy wyganiają Szatana, pojawia się on często pod postacią obrzydliwego, ohydnego zwierzęcia. Jest to dla mnie znak satanizmu. Mam jednak nadzieję, że ten radykalny ruch ekologizmu nie będzie miał aż tak szerokiego oddziaływania.

BP ATHANASIUS SCHNEIDER – niemiecki duchowny urodzony w jednej z byłych republik ZSRR, aktualnie pomocniczy biskup archidiecezji w Nur-Sułtan (Kazachstan). Znany obrońca katolickiej doktryny, liturgii i teologii. Autor m.in. książki Corpus Christi. Komunia święta i odnowa Kościoła, w której wzywa cały Kościół do poszanowania świętości Eucharystii i tradycji oraz do odnowy prawdziwej wiary.

PAWEŁ LISICKI – dziennikarz i publicysta. Autor wielu książek i publikacji, m.in. Luter. Ciemna strona rewolucji, Epoka Antychrysta, Grób Rybaka. Śledztwo w sprawie największej tajemnicy watykańskich podziemi.

Pozycja ukazuje się nakładem wydawnictwa Esprit. Serdecznie zachęcamy do lektury książki, którą można nabyć TUTAJ.

fot. wSensie


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.