piątek
| 15 stycznia 2021
Redakcja | 08 października 2020

Największe organizacje rolnicze w Polsce zawiązały Komitet Strajkowy. Mają trzy żądania

Największe organizacje rolnicze w Polsce zawiązały Komitet Strajkowy. Mają trzy żądania

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej przedstawiciele największych organizacji rolniczych w Polsce poinformowali o powołaniu Komitetu Strajkowego. Domagają się zaprzestania prac nad "Piątką dla zwierząt", odwołania nowego Ministra Rolnictwa Grzegorza Pudy, a także przeprosin od Jarosława Kaczyńskiego.

Przedstawiciele organizacji rolniczych spotkali się dzisiaj w Warszawie, by powołać komitet strajkowy, przed zaplanowanym na 13 października protestem rolników w Warszawie. Rolnicy sprzeciwiają się likwidacji polskiego przemysłu futrzarskiego i zakazowi uboju rytualnego na eksport.

Największe organizacje rolnicze w kraju powołały Komitet Strajkowy, który postawił władzy trzy żądania:

  1. natychmiastowego wstrzymania prac nad ustawą (do czasu ustania epidemii Covid-19).
  2. natychmiastowego odwołania ze stanowiska nowego Ministra Rolnictwa Grzegorza Pudy
  3. przeprosin rolników od Jarosława Kaczyńskiego

– Kolejne organizacje przyłączają się do strajków. Wczorajszy protest to był tylko przedsmak tego, co udało się osiągnąć polskim rolnikom, czyli jedno wielkie zjednoczenie. Przepraszamy wszystkich mieszkańców miast, którzy musieli cierpieć z tego tytułu. Natomiast my nie mamy innego wyjścia, dlatego że ta władza nie chce rozmawiać z rolnikami

– powiedział rzecznik prasowy komitetu, Marek Miśko na dzisiejszej konferencji, a następnie przedstawił trzy postulaty.

– Naszym pierwszym żądaniem, tej grupy, którą tu reprezentujemy, całego polskiego rolnictwa. Jest natychmiastowe zaprzestanie pracy, nad tzw. piątką dla zwierząt. Natychmiastowe i wstrzymanie tych prac, do czasu ustania epidemii koronawirusa. Nie zgadzamy się na żadne procedowanie jakiejkolwiek ustawy o rolnictwie, która miałaby wpływ na jego kształt, ograniczenie rynków, ograniczenie wpływów do polskiego budżetu i do polskich gospodarstw z tego tytułu, do czasu ustania pandemii. Nie interesują nas żadne rozmowy, ani żadne dyskusje na tym etapie, ponieważ każde wypowiedziane słowo przez polityków ma ogromny wpływ na to, co się dzieje na naszych rynkach. Na cenę skupu mięsa czy też zbóż

– tłumaczył Marek Miśko.

– Drugim żądaniem komitetu jest natychmiastowe odwołanie Grzegorza Pudy z funkcji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi

– oznajmił.

– I trzecie, przeprosiny Jarosława Kaczyńskiego, wobec polskich rolników, tej spirali nienawiści, która została wywołana, niestety za jego sprawą. Tej pogardy, tych kubłów pomyj, które spadły, w ostatnich miesiącach oraz przeproszenie mieszkańców miast również przez Jarosława Kaczyńskiego, za to, że musieliśmy protestować i blokować im życie. Chcemy też, aby Jarosław Kaczyński przeprosił mieszkańców Warszawy, ponieważ kilkadziesiąt tysięcy rolników przyjedzie 13 października do Warszawy, aby protestować i manifestować, blokując miasto, bo sami narażamy swoje życie w czasie pandemii. Żeby walczyć o swoje gospodarstwa. Jarosław Kaczyński poprzez wprowadzenie w czasie epidemii. Doprowadzenie tej sytuacji, w czasie COVID-u, epidemii, że musimy wychodzić na ulice, bo nie chcą z nami rozmawiać, może mieć dzisiaj krew na rękach. Dlatego, że ludzie są w desperacji. Co za różnica, czy rolnik umrze na COVID, czy w ciszy powiesi się w stodole, czy zginie z głodu, bo w ciągu kilku lat ceny skupu będą dramatycznie niskie i nieopłacalne. To są trzy komunikaty, które wspólnie chcieliśmy przekazać i myślę, że chcieliśmy też wspólnie podziękować wszystkim rolnikom i wszystkim ludziom, którzy wspierają rolnictwo, którzy wczoraj przyłączyli się do blokowania Polski do tej manifestacji

– kontynuował Miśko.

Wczoraj w całej Polsce odbyły się kolejne demonstracje rolników przeciwko "Piątce dla zwierząt". Tym razem w ramach protestu rolnicy spowolnili lub zablokowali ruch na kilkudziesięciu drogach krajowych i wojewódzkich. Ciągniki pojawiły się w wielu miejscach w całym kraju. 

Przypomnijmy, że "Piątka dla zwierząt" przeciwko której organizowane są protesty, przewiduje między innymi zakaz hodowli zwierząt futerkowych, ograniczenie uboju rytualnego oraz zwiększenie uprawnień dla organizacji antyhodowlanych. Forsowany przez partię rządzącą zakaz oznacza koniec dobrze prosperującej branży i likwidację wielu polskich hodowli oraz wzrost bezrobocia. W związku z tym rolnicy postanowili rozpocząć protesty. Ponadto, rolnicy wyrazili mocny sprzeciw wobec zmiany na stanowisku ministra rolnictwa. W myśl decyzji rządu PiS Jana Krzysztofa Ardanowskiego, który cieszy się szerokim poparciem środowisk wiejskich, zastąpić ma niezwiązany z rolnictwem Grzegorz Puda.

Zobacz też: Protest rolników. Kołodziejczak: jeśli zajdzie konieczność, zaostrzymy działania

wSensie, facebook /GG/fot. światrolnika.info


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.