sobota
| 26 września 2020
Redakcja | 10 września 2020

Prof. Gwiazdowski: jak pomyślałem, czego mogą jeszcze zakazać, postanowiłem nie milczeć przy norkach

Prof. Gwiazdowski: jak pomyślałem, czego mogą jeszcze zakazać, postanowiłem nie milczeć przy norkach

W swoim najnowszym felietonie "Norka Overtona" w "Rzeczpospolitej" prof. Robert Gwiazdowski pisze o zakazie hodowli zwierząt futerkowych w Polsce. "Jak pomyślałem, czego mogą jeszcze zakazać, to postanowiłem nie milczeć przy norkach" – pisze.

Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło w tym tygodniu pakiet ,"Piątka dla zwierząt", który zakłada między innymi zakaz hodowli na futra oraz zwiększenie uprawnień dla organizacji prozwierzęcych. Projekt poparł lider obozu rządzącego Jarosław Kaczyński, który stwierdził, że poprą go "dobrzy ludzie". Pomysł wywołał medialną burzę i lawinę komentarzy.  

Do sprawy postanowił odnieść prof. Robert Gwiazdowski. W felietonie zatytułowanym "Norka Overtona" przypomina zasadę nazwaną oknem Overtona.

Okno Overtona koncepcja polityczna opisująca sposób, w jaki można zmienić opinię publiczną na dany temat. Stwierdza ona, że idee, które wcześniej uważano za raczej niedorzeczne, mogą przy odpowiednim nakładzie środków i pracy nad gronem potencjalnych odbiorców zostać na dłuższą metę zaakceptowane. Z czasem idee radykalne stawały się społecznie akceptowalne, a docelowo znajdowało to odzwierciedlenie w przepisach prawa.  

Gwiazdowski ocenia, że mamy właśnie do czynienia z procesem odwrotnym, w którym "okno zaczyna się uchylać w drugą stronę – w kierunku wprowadzenia zakazu dla idei, które kiedyś były legalne".

– Jak pisał Konfucjusz, "gdy słowa tracą swe znaczenie, ludzie tracą wolność". I tracą

– pisze prof. Gwiazdowski i wskazuje tu na cenzurę w sztuce, jak wiersza Juliana Tuwima, którego nazwy nie wolno wymieniać, czy jeszcze bardziej kuriozalne zmiany nazw produktów spożywczych.

– Po pewnych słowach, przed którymi okno Overtona zamknięto, pojawiają się nowe zakazy. Nie wolno będzie hodować norek

– kontynuuje.

Prof. Gwiazdowski wskazuje, że logicznym następstwem byłby teraz zakaz hodowli np. świń na mięso.

– Przypomniałem sobie, co pisał Martin Niemöller, i zrobiłem małą parafrazę: Kiedy zakazali hodowli norek, milczałem, nie nosiłem futra. Kiedy zakazali hodowli świń, milczałem, nie jadłem wieprzowiny… Ale jak pomyślałem, czego mogą jeszcze zakazać, to postanowiłem nie milczeć przy norkach

– pisze prof. Gwiazdowski.

Prawnik przywołuje także inne konsekwencje, które może nieść za sobą myślenie w takich kategoriach. Przypomina m.in. postulaty zmierzające do zakazu jedzenia mięsa czy spożywania mleka. W trosce o "dobro ludzi" postuluje się też zakaz cukru.

– Dlaczego rząd nie wprowadzi prohibicji na cukier? Bo wyborcy lubią cukierki. Dopóki więc co cztery lata odbywa się jeszcze plebiscyt na tego, kto ma wprowadzać kolejne ograniczenia, wszystkiego nie można zabronić. Do czasu

– jak pisał Friedrich Hayek w "Drodze do zniewolenia". Jesteśmy na tej drodze

– podsumowuje na łamach "Rz" prof. Gwiazdowski.

Zobacz: Szczepan Wójcik odpowiada na atak Onetu: Nie mamy nic do ukrycia!

Rp.pl, /GG/ Fot. Facebook


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.