poniedziałek
| 16 grudnia 2019
Redakcja | 13 listopada 2019

Gersdorf otrzymała w Niemczech "Nagrodę Demokracji". Odbierając trofeum mówiła o "autorytaryzmie wyborczym" – w Polsce

Gersdorf otrzymała w Niemczech

8 listopada I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf odebrała w Petersburgu koło Bonn "Międzynarodową Nagrodę Demokracji". Znana z ogromnej niechęci do obecnej władzy Gersdorf, wygłaszając przy tej okazji mowę do niemieckiego establishmentu, wysunęła wobec polskiego rządu standardowy zestaw oskarżeń. Od niszczenia wymiaru sprawiedliwości, łamania niezawisłości sędziowskiej, przez podważania zasady rządów prawa, niekonstytucyjność niektórych instytucji, aż po ustrój, który nazwała "autorytaryzmem wyborczym". Laureatka niemieckiej nagrody pochwaliła za to Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Komisję Wenecką i Komisję Europejską.

Jak powiedział przewodniczący stowarzyszenia "Internationale Demokratiepreis Bonn" Ansgar Burghof, Małgorzata Gersdorf otrzymała nagrodę za "niestrudzone zaangażowanie" na rzecz niezależnego wymiaru sprawiedliwości.

"Aktywnie sprzeciwiając się kontrowersyjnej reformie sądownictwa w Polsce Gersdorf broni demokracji i państwa prawa w szóstym co do wielkości kraju Unii Europejskiej"

– dodał Ansgar Burghof.

– Dziś przychodzi mi przyjąć od Państwa nagrodę, którą odbieram nie tyle w swoim imieniu, ale w imieniu polskiego społeczeństwa oraz wszystkich sędziów w Polsce, którzy mimo mowy nienawiści, ograniczania ich praw, niekonstytucyjnych zmian w wymiarze sprawiedliwości, w tym w zakresie dotyczącym ich odpowiedzialności dyscyplinarnej, niestrudzenie stoją nad straży rządów prawa, praworządności i ochrony praw człowieka. Mówię o tym w sytuacji, gdy w Polsce w ostatnich czterech latach doszło do bardzo istotnej ingerencji w dotychczasowy kształt wymiaru sprawiedliwości

– mówiła prezes polskiego SN.

– Zmiany, które nastąpiły niewątpliwie podważają zasadę rządów prawa. Mówię o tym nie dlatego, że chciałabym zwrócić uwagę na sytuację sędziów w Polsce, chociaż jest to również bardzo ważne. O wiele bardziej istotna jest konieczność ochrony praw i wolności jednostek przez zagwarantowanie im prawa do niezależnego, bezstronnego i niezawisłego sądu. Jest bowiem oczywiste, że tak istotna ingerencja w wymiar sprawiedliwości stwarza ogromne ryzyko naruszania praw człowieka. Pozbawienie sędziów ustawowych gwarancji niezawisłości, a sądów niezależności, sprawia, że ochrona praw jednostki może stać się pozorna. Z kolei, gdy ochrona praw jednostki staje się pozorna, praworządność staje się iluzją

– powiedziała Małgorzata Gersdorf.

Co jednak najgorsze, Prezes polskiego Sądu Najwyższego nie powstrzymała się przed porównaniem sytuacji politycznej i działań rządu PiS do reżimu w narodowo-socjalistycznych Niemczech. Przy czy mnie chodziło jej wcale o rozwiązania stricte gospodarcze, a o niedemokratyczny w jej opinii charakter zmian w funkcjonowaniu władzy wykonawczej i sądowniczej.

– Nie muszę Państwu, zwłaszcza tu w Niemczech tłumaczyć, do jakich skutków ustrojowych może prowadzić instrumentalne spoglądanie na prawo oraz wybory. Doświadczenie lat 30 ubiegłego wieku nauczyło nas wiele. Dziś powstaje pytanie, czy potrafimy wyciągnąć z tego wnioski. Zastanówmy się zatem, jaka jest relacja pomiędzy demokracją, rządami prawa, zasadą podziału władz oraz pozycją władzy, którą reprezentuję – to jest władzy sądowniczej. (…). Ostatnie cztery lata to systematyczne niszczenie autorytetu i szacunku do wymiaru sprawiedliwości

– oceniła.

– Niestety, wobec delegitymizacji Trybunału Konstytucyjnego na skutek wątpliwości co do jego obsady oraz praktycznie, zaprzestania przez niego realizacji swoich ustrojowych funkcji, większość parlamentarna ponad konstytucyjne ramy prawne postawiła realizację celów politycznych, zmierzających w pierwszej kolejności i przede wszystkim, do całkowitego podporządkowania władzy sądowniczej pozostałym władzom

– przekonywała w Bonn I Prezes Sądu Najwyższego.

– Można odnieść wrażenie, że przez ostatnie czerty lata doświadczyliśmy życia w ustroju, który można określić jako autorytaryzm wyborczy – za fasadą wolnych wyborów kryje się forma rządów prawem, a nie rządów prawa

– stwierdziła Gersdorf.

"I Prezes Sądu Najwyższego nawet nie ukrywa swoich politycznych inklinacji. Jej wystąpienie przypominało mowę polityka, a nie sędziego. Czy na tym ma polegać święta zasada niezawisłości i apolityczności sędziowskiej? Czy praca I Prezes Sądu Najwyższego ma polegać na ciągłej krytyce demokratycznego wyboru Polaków?"

– pyta retorycznie portal "wPolityce".

wpolityce.pl, wp.pl /GG/ Fot. Platforma Obywatelska, CC BY 2.0, Flickr


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.