wtorek
| 15 października 2019

Dla niektórych los zwierząt jest znacznie ważniejszy niż los dzieci poczętych. Często Ci sami ludzie, którzy bronią praw karpia, nawołują do "wolności" w zakresie aborcji.

Ryba czuje ból. Dziecko nienarodzone bólu nie czuje. Dlatego, że jest niewidoczne. A jak czegoś nie widać, bo jest w brzuchu, to tego nie ma. Taki wniosek można wyciągnąć po komisji ds. zwierząt, czy też Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, gdzie zebrali się przyjaciele zwierząt i słuchali przedstawicielki organizacji Viva. Na spotkaniu była Ewa, która  opowie Państwu, co to jest za organ

– mówił na antenie wSensie.tv Marek Miśko.

Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt to magiczne ugrupowanie, które raz na jakiś czas spotyka się na jednej z sal sejmowych, żeby porozmawiać o rzeczach bardzo ważnych z punktu widzenia zwierząt i organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. Dziś z uwagi na to, że mamy okres przedświąteczny i można nieźle zarobić na karpiach, zajęto się właśnie nimi, ponieważ nawet fundacja Viva dowiodła w swoim jakże ckliwym materiale, o tym, jak te ryby są źle traktowane w sieciach handlowych, że w sezonie rocznie tych karpi w Polsce sprzedaje się aż 9 milionów

– poinformowała redaktor Ewa Zajączkowska.

– Jednak pani, która przekonywała zebranych, że ryby mają różne punkty na ciele, które powodują, że ona czuje, ta sama pani – Anna Plaszczyk, która ze łzami w oczach przekonywała posłów, żeby te ryby były sprzedawane już nieżywe, jest zwolenniczką Czarnego Protestu i Strajku Kobiet. Czy dziecko nienarodzone nie ma takich specjalnych punktów, dzięki którym odczuwa ból?

– pytał redaktor Miśko.

wSensie/MM/Fot. wSensie


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.